Życie po życiu w wersji sieciowej

cyfroweŻycie po życiu w wersji sieciowej, nowatorski rodzaj urny tyle, że składający się z miliardów wirtualnych pikseli, czy może oszczędność powierzchni cmentarnej? Jak to jest z pamięcią o zmarłych w XXI wieku, gdzie znamiona cyfrowej rzeczywistości przekładają się na siatkę tradycyjnych wartości wyznawanych przez Polaków? Czy idea Virtual Cemetery ma rację bytu w naszej ojczyźnie? Pojawia się jednak wiele głosów przeciw, wbrew pozorom, nie tylko wśród starszych osób, ale również wśród młodzieży, że tego typu pomysły obdzierają śmierć z jej nostalgicznej otoczki. Łatwiej jest na zasadzie kolekcjonowania „like’ów” zapalić wirtualną świeczkę na czyimś grobie oraz obwieścić o tym na swojej prywatnej ścianie płaczu i radości, na którymś z popularniejszych obecnie portali typu Nk.pl, Facebook lub Twitter. Owszem łatwiej, jest to wtedy kolejny powód do wzajemnego ścigania się w poziomie lansu, dźgnięcie w wartości wyznawane przez nasz katolicki naród oraz profanacji kręgosłupa moralnego milionów rodaków. Jednak, jak to w życiu bywa, nic nie jest zgoła czarno-białe, także w tym przypadku działa czynnik ludzki mogący wypaczyć cel przyświecający samej idei. I w tym przypadku działa tylko i wyłącznie człowiek, który ma to do sobie, że zawsze dostrzega dwa różne końce tego samego kija. Owszem poprzez złą reklamę w mediach, czy czarną formę PR’u, bądź ze zwykłej niewiedzy, można utożsamić ów pomysł z kolejnym pomiotem sił nieczystych, bądź zwykłą żądzą zysku sługusów Mamony.

Co oznacza przekazanie organów

przesczepyTeoretycznie w Polsce obowiązuje zgoda domniemana na donację organów. Znaczy to tyle, że jeżeli ktoś za życia nie wyraził sprzeciwu, jego organy mogą być wykorzystane. Jednak lekarze z czystej przyzwoitości po śmierci pacjenta pytają jego rodzinę o możliwość przeszczepu jego narządów. Niestety te zazwyczaj odmawiają. Niejednokrotnie decyzja taka wynika z pobudek religijnych. Ludzie wierzący w zmartwychwstanie ciała obawiają się, że oddanie narządów im to uniemożliwi. Jak napisałam wyżej – zupełnie opatrznie. Jeżeli ktoś się zdecyduje na przekazanie swoich organów w przypadku swojej nagłej śmierci powinien poszukać szczegółowych informacji na ten temat. Decyzja powinna być podjęta w świadomości. Można zaznaczyć czy zgadzamy się na wykorzystanie wszystkich organów czy tylko części. Oświadczenie woli, czyli kartę dawcy można znaleźć w sieci. Należy nosić ją zawsze przy sobie, najlepiej w portfelu. W przypadku sprzeciwu także warto mieć przy sobie taką informację. Na przeszkodzie transplantacji stanąć mogą ograniczenia fizyczne. Dawcą nie może być osoba, która przeszła jakąś poważną chorobę oraz osoby uzależnione od leków, alkoholu, narkotyków i innych substancji o podobnym działaniu.

Religie a transplantacja

transplantacjaKościół katolicki, mimo całemu tradycjonalizmowi popiera ideę transplantacji. Uważa ją za szczególny dar miłosierdzia w stosunku do bliźniego. Również ojciec święty Jan Paweł II wyraził pozytywną opinię na ten temat. W swoim przemówieniu na I Międzynarodowym Kongresie Stowarzyszenia na rzecz Wspólnoty Narządów stwierdził, że powinien nam przysporzyć radości fakt, iż wielu chorych, których czekała śmierć dzięki nam mogą cieszyć się mniejszą lub większą poprawą standardu życia. Metropolita lubelski, arcybiskup Józef Życiński już w 2005 roku przekonywał z ambony, że przekazanie organów nie jest grzechem, lecz wręcz przeciwnie – dobrym uczynkiem, ostatnim jaki możemy spełnić. Z drugiej strony wiele religii jest niechętnie nastawionych na przekazywanie organów swoich wyznawców. Islam co prawda nie wprowadza zakazu, ale stawia pewne warunki, a przeszczep od osoby zmarłej dozwolony jest tylko w szczególnych przypadkach. Judaizm również dopuszcza transplantację, lecz opinie autorytetów w tej sprawie są podzielone. Niektórzy uważają donację organów za czyn chwalebny, inni za uderzający w integralność ciała po zmartwychwstaniu. Świadkowie Jehowy do lat 80 uważali transplantację  za czyn nieetyczny. Teraz decyzję w tej sprawie pozostawiono każdemu wierzącemu. Zabrania się jednak transfuzji krwi.

Dzień Donacji i Transplatacji

operacjaDwudziesty szósty października uchodzi za światowy Dzień Donacji i Transplatacji. Ustanowiono to święto, by przypominać o problemie i promować wśród ludzi przekazywanie organów. Ponadto, przez cały rok pojawiają się różne kampanie zachęcające do transplantacji. W Polsce donacja organów jest jeszcze dość kontrowersyjną sprawą. Mimo że cieszy się poparciem społeczeństwa, do tej pory podobnych zabiegów wykonano stosunkowo niewiele. Ludzie tak naprawdę nie są do końca świadomi z jakimi obowiązkami i konsekwencjami wiąże się ten fenomen. Aby projekt mógł się rozwinąć, należy oswoić z nim zwykłych ludzi. Z jednej strony pozwalając wykorzystać nasze organy w przypadku nagłej śmierci możemy uratować komuś życie. Liczba wykonywanych w Polsce transplantacji jest o wiele mniejsza niż wymagana. Niektórzy pacjenci czekają całe lata na jakiś organ. Spora część z nich nigdy nie doczekała swojej szansy. W rzeczywistości nasze narządy po śmierci nie są nam już w niczym potrzebne. Komuś innemu – jak najbardziej. Los może sprawić, że to właśnie być może kiedyś staniemy po stronie potrzebujących przeszczepu. Nigdy nie wiadomo, w którą stronę zadziała ten mechanizm.